Michael Preetz: „Berlin jest miastem sportu, a Hertha BSC jego wizytówką”
Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że Berlin jest pod względem sportu wiodącym miastem w Niemczech. Jako członek kierownictwa klubu piłkarskiego Hertha BSC, grającego w Bundeslidze, z przyjemnością mogę powiedzieć, że nasz klub jest wizytówką tego miasta.
Ponad 150 drużyn z 2000 klubów sportowych zrzeszonych w Krajowej Federacji Sportu w Berlinie należy do pierwszej lub drugiej ligi niemieckiej w swojej dyscyplinie. Prawie co siódmy berlińczyk jest członkiem jakiegoś klubu sportowego. W sumie 530 tys. mieszkańców stolicy Niemiec jest członkiem klubu sportowego. Sport jest w Berinie częścią historii i ma tu długą tradycję. Już w 1811 r. Friedrich Ludwig Jahn, znany jako „ojciec gimnastyki” otworzył w rejonie Hasenheide pierwsze ogólnodostępne boisko sportowe.
Wiodąca rola Berlina w dziedzinie sportu jest honorowana na całym świecie. W niedawnej przeszłości miasto było i w niedalekiej przyszłości będzie miejscem wielkich międzynarodowych imprez. Wiosną 2005 r. miasto było gospodarzem SportAccord – największego w swoim rodzaju kongresu światowego sportu. W Berlinie obradowało Prezydium Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Kilka tygodni później Międzynarodowa Organizacja Siatkówki FIVB świętowała na historycznym placu Schlossplatz wspaniałe widowisko telewizyjne, cieszące się wielką popularnością wśród widzów – mistrzostwa świata w siatkówce plażowej.
Rok 2006 stoi oczywiście pod znakiem Piłkarskich Mistrzostw Świata. Również wtedy Berlin będzie stolicą – sportu. Światowa Federacja FIFA zdecydowała przenieść tu swoją główną siedzibę. Wspaniały stadion olimpijski będzie miejscem sześciu spotkań piłkarskich, a podczas finału MŚ 9 lipca, oczy całego świata będą zwrócone na Berlin. Jestem dumny z tego, że zostałem wybrany ambasadorem Berlina na Mistrzostwa Świata i staram się przekazać radość, obecną na każdym kroku w mojej „ojczyźnie z wyboru” wszędzie tam, gdzie jestem. W tym celu biorę udział w wielu spotkaniach m.in. razem z burmistrzem rządzącym Berlina Klausem Wowereitem.
Setki tysięcy gości przekona się w przyszłym roku, że nasz slogan „Świat z wizytą u przyjaciół” w Niemczech, a zwłaszcza w Berlinie jest brany na serio. Czy podczas wizyty na stadionie, czy podczas wspólnego oglądania transmisji z wieloma innymi gośćmi z całego świata, w hotelach, restauracjach i lokalach – odwiedzający Berlin będą się tu czuli wyjątkowo dobrze.
Miasto sportu nie będzie miało dużo czasu na złapanie oddechu. W roku 2007 odbędą się tu bowiem mistrzostwa świata w piłce ręcznej, a zaraz potem mistrzostwa świata w pięcioboju nowoczesnym. W roku 2009 na stadionie olimpijskim z jedyną w Europie bieżnią w kolorze niebieskim odbędą się mistrzostwa świata w lekkiej atletyce, które są trzecią co do wielkości imprezą sportową na świecie, po igrzyskach olimpijskich i Piłkarskich Mistrzostwach Świata.
Te sportowe punkty kulminacyjne są szczególnymi kąskami wśród imprez rangi krajowej i międzynarodowej, które co roku ma do zaoferowania Berlin. Maraton berliński należy do najbardziej prestiżowych imprez tego rodzaju. W tym roku brało w nim udział 40 tys. biegaczy. Coroczne zawody ISTAF są imprezą sportową z największymi tradycjami w lekkiej atletyce. Ponadto rok 2006 będzie po raz kolejny gospodarzem finału Golden League, podczas którego najlepsi atleci dzielą między sobą nagrodę w złocie.
I wreszcie „moja“ Hertha“, z bogatymi tradycjami, jest znowu jedną z czołowych drużyn Bundesligi i znajduje się na najlepszej drodze do kolejnego podboju Europy. Kiedy na trybunach zasiądzie 60 tys. biało-niebieskich kibiców, to stadion olimpijski po udanej przebudowie, zamienia się w imponujące kulisy meczów na własnym boisku. Tu odbywają się też ważne mecze amerykańskiego futbolu berlińskiej drużyny Thunder. Koszykarze berlińskiej ALBY należą do najlepszych w Europie, a berlińskie „białe niedźwiedzie” (Eisbären) są postrachem niemieckiej ligi hokeja na lodzie DEL.
Dla gości i berlińczyków sport jest w Berlinie obecny na każdym kroku. Ponad 2000 otwartych boisk, 1100 hal sportowych, 42 pływalni krytych, 30 pływalni odkrytych i 400 ośrodków odnowy biologicznej czeka na swych gości. Można tu uprawiać wszystko. Mnie jako piłkarzowi leżą na sercu szczególnie liczne małe boiska dla adeptów piłki nożnej. Wielu ludzi uprawia biegi, a liczne jeziora i rzeki są miejscem spotkań uprawiających wszelkiego rodzaju sporty wodne.
W okolicach Berlina jest 17 pól golfowych, są też miejsca do uprawiania wspinaczki i dla jeżdżących na łyżworolkach, ażeby wymienić tylko dwie spośród niezliczonych dyscyplin sportowych będących na topie. Nic więc dziwnego, że Berlin z tymi idealnymi warunkami do treningu jest miejscem, z którego wywodzą się czołowi sportowcy tacy jak mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie szybkim Claudia Pechstein, młody dziesięcioboista Andre Nicklaus czy niedościgniona Franziska van Almsick.
Berlin ma do zaoferowania wszystko, co serce zapragnie nie tylko jako fascynujące miasto, ale również jako centrum sportu. Niestety ze względu na mój rozkład zajęć rzadko mogę z tej oferty korzystać. Na szczęście pracuję w biurze w centrali Herthy, położonej w samym środku parku olimpijskiego, który jest największym miejskim terenem sportowym na świecie. Jeśli czas na to pozwala mam stąd niedaleko, jeśli chcę szybko założyć adidasy i potrenować.
|