Ponad połowie berlińczyków z Polską nie kojarzą żadne produkty, a najczęściej rozpoznawane nad Szprewą polskie marki to kiełbasa Krakowska, soki Hortex i… Skoda.
Takie wyniki przyniosły badania przeprowadzone przez Uniwersytet Szczeciński we współpracy z firmą Conciliare Berlin, a inicjowane przez Północną Izbę Gospodarczą w Szczecinie. Od 26 do 28 stycznia ankieterzy - szczecińscy i berlińscy studenci, przepytali 500 mieszkańców miasta na ulicy Kurfursterdamm, w sklepie Metro przy Kurfursterdamm, w centrum handlowym Kaiser Wilhelm Passage i na Alexanderplatz.
Produkty kojarzące się z Polską potrafiło wskazać zaledwie 47 proc. pytanych. To marny wynik w porównaniu z produktami włoskimi (93 proc., głównie makaron, pizza, wino), francuskimi (83 proc., wino, ser i bagietki) i rosyjskimi (77 proc. - dominowały wódka i kawior). Ankietowani, którzy już łączyli coś z Polską, wymieniali najczęściej papierosy, wódkę, kiełbasę i pierogi. Na piątej pozycji znalazły się… kradzieże samochodów (4,7 proc.). Prowadzący badania tłumaczą, że nie jest źle, bo jeszcze dwa lata temu było to kilkanaście procent.
Michał Abkowicz
|